niedziela, 24 sierpień 2014 22:24

Po co nam bazyliki mniejsze

Kiedy 24 grudnia 1999 r. Ojciec św. Jan Paweł II inaugurował Wielki Jubileusz Chrześcijaństwa, aktu tego dokonywał poprzez symboliczne otwarcie Drzwi Świętych w Bazylice św. Piotra na Watykanie.

W ciągu następnych dni akt powtarzał w pozostałych bazylikach większych Wiecznego Miasta. Kościoły te stawały się jednocześnie specjalnymi celami pielgrzymek wiernych całego świata chrześcijańskiego, chcących zyskać odpust zupełny. Podobnie na całym świecie pewne świątynie stawały się tzw. „kościołami jubileuszowymi". Wśród nich na pierwsze miejsce wysuwały się kościoły obdarzone tytułem „bazyliki mniejszej". Cóż takiego niezwykłego kryje się w murach tychże budowli? Czym bazylika (większa czy mniejsza) różni się od zwykłej świątyni parafialnej?

Termin „bazylika" pochodzi z języka greckiego (basileus – król). Początkowo nazywano tak halę królewską w Atenach. Starożytna Grecja, a następnie Rzym tym mianem określały budynki wykorzystywane do celów gospodarczych i politycznych. W Wiecznym Mieście, w okresie republiki, bazylika była siedzibą trybuna ludu i wyższych urzędników. W okresie Imperium budowli tej używano jako hali targowej, której administrowanie pozostawało w gestii przedstawiciela władzy, jakim był pretor. W bazylikach odbywały się spotkania, dysputy, posiedzenia sądu, ćwiczenia. Istniały również „bazyliki prywatne", stanowiące część kompleksów pałacowych, w których urządzano przyjęcia. Służyły one także celom kultycznym w ramach rodziny czy wspólnoty. Po Edykcie Mediolańskim (313 r.) budowle te zaczęto wykorzystywać dla celów kultu chrześcijańskiego. O zmianie tej pisał św. Izydor z Sewilli: Dawniej było to mieszkanie króla, obecnie zaś boskie świątynie nazywają się bazylikami, ponieważ dokonuje się cześć i składana jest ofiara Bogu, królowi wszystkich.

Architektonicznie klasyczna bazylika charakteryzuje się obszerną halą z trzema albo nawet pięcioma nawami z podwyższoną nawą środkową oraz nawą poprzeczną, tzw. transeptem. Naprzeciw wejścia umieszczano trybunę przeznaczoną dla pretora (apsyda). Schemat ten dostrzegamy w najstarszych budowlach tego typu, jak np. Bazylika św. Jana na Lateranie. Właśnie ta bazylika nosi tytuł „Większej" razem z innymi świątyniami papieskiego Rzymu: Bazyliką św. Piotra na Watykanie, Bazyliką św. Pawła za Murami i Bazyliką Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Najważniejszą jest pierwsza z nich, ponieważ jest katedrą papieża. Stąd nazywa się ją Omnium Ecclesiarum Urbis et Orbis Mater et Caput – Matką i Głową Wszystkich Kościołów Miasta i Świata, jak możemy przeczytać na jej frontonie.

Przez wieki bazyliki te nazywano „patriarchalnymi". Wiązało się to z faktem, iż cztery rzymskie bazyliki były kościołami patriarchów: Zachodu (św. Jana na Lateranie), Konstantynopola (św. Piotra), Aleksandrii (św. Pawła za Murami) i Antiochii (Matki Bożej Większej). Zawierały one dodatkowe kompleksy zabudowań przeznaczone na mieszkanie patriarchy. Po uznaniu patriarchatu w Jerozolimie patriarsze przydzielono Bazylikę św. Wawrzyńca za Murami. Świątynia ta nie jest jednak uznawana za Bazylikę Większą.

W grudniu 2006 roku papież Benedykt XVI rezygnując z tytułu Patriarchy Zachodu (w końcu jest „aż" papieżem) postanowił, że cztery rzymskie bazyliki, zwane do tej pory „patriarchalnymi", otrzymają miano „papieskich". Poza Rzymem znajdują się tylko dwie Bazyliki Większe: św. Franciszka i Matki Bożej Anielskiej w Asyżu.

Tytuł bazyliki większej niesie z sobą przywileje. W tych świątyniach umieszczony jest tron papieża, na którym tylko on może zajmować miejsce. Po XIII wieku budowano w nich także tzw. ołtarz papieski, przy którym celebrować mógł tylko Następca św. Piotra albo ktoś inny na mocy przywileju. Ten przepis został złagodzony przez papieża Pawła VI. Duchowe przywileje bazylik to związanie z nimi pewnych odpustów. Widocznym znakiem szczególnych odpustów w roku jubileuszowym jest otwieranie drzwi świętych (Porta Sancta), co ostatnio dokonało się, jak wspomniano na początku artykułu, na przełomie 1999 i 2000 r.

Od XVI w. podobnych przywilejów, jakie mają Bazyliki Większe, udzielano innym kościołom, początkowo tylko w Rzymie. Od XVIII w. kościoły te zaczęto nazywać bazylikami mniejszymi. Po raz pierwszy tytuł ten nadał papież Pius VI w 1783 kościołowi św. Mikołaja w Tolentino. Od 1836 r. przysługuje on również kościołom kolegiackim (było to związane z przeniesieniem przez Kongregację Obrzędów przywilejów kościołów kolegiackich na bazyliki mniejsze). Przepisy w tym względzie były wydawane kilkakrotnie w ostatnich kilkudziesięciu latach. Najobszerniej o tej kwestii mówi Dekret Domus Dei z 1968 r. We wstępie czytamy: „Święta Matka Kościół zawsze zabiegał o ozdobę i piękno Domu Bożego. Z tej racji zawsze wydawał odpowiednie przepisy, dzięki którym mogłaby być zachowana i coraz bardziej ujawniała się godność świętych budowli, stosownie do warunków czasu, miejsca i narodów. Ponadto wiara i pobożność chrześcijan wiele przyczyniły się do tego, by wzniesione w ciągu wieków świątynie stały się piękniejsze i godniejsze. Również i Papieże obdarzali szczególnymi tytułami wyróżniające się spośród innych kościoły, wśród których od przeszło 100 lat wylicza się tytuł Bazyliki Mniejszej. Tytuł ten z natury rzeczy ściśle łączy się z tytułem Bazyliki Większej, który od XVIII wieku przyznawany jest wyłącznie bazylikom Patriarchalnym". Po tych słowach Kongregacja Obrzędów stwierdza iż „należy zachować tytuł Bazyliki Mniejszej, wprowadzając jednak nowe i szersze jego znaczenie, dzięki czemu zostałby podkreślony bardziej ścisły związek z katedrą Piotra i stworzono by w ten sposób centrum działalności liturgicznej i duszpasterskiej".

Udzielenie przywileju używania nazwy Bazyliki Mniejszej podkreśla więc związek tej świątyni ze Stolicą Piotrową i znaczenie tego kościoła w danej diecezji. Warunkiem udzielenia przywileju jest wzorcowe sprawowanie liturgii, odpowiedni poziom duszpasterstwa, szersze oddziaływanie duchowe i duszpasterskie. Stąd, aby dany kościół mógł otrzymać tytuł Bazyliki Mniejszej powinien spełniać pewne warunki. Wśród nich znajdujemy wzmiankę, iż „kościół winien się odznaczać odpowiednią wielkością oraz artyzmem, a jego forma winna odpowiadać jak najdokładniej przepisom liturgicznym (...); winien się cieszyć szczególną godnością w całej diecezji np. z racji przechowywania ciała lub znacznej relikwii jakiegoś świętego kanonizowanego lub z racji czczonego tam w szczególny sposób sławnego obrazu ewentualnie z tej racji, że sam kościół związany jest z jakimś szczególnym wydarzeniem religijnej historii diecezji".

Wśród wymogów liturgicznych i duszpasterskich wymienia się wzorcowe sprawowanie sakramentów, zwłaszcza Eucharystii, obecność scholi kantorów i osoby odpowiedniej do „kierowania i podtrzymywania uczestnictwa wiernych". Dekret mówi też o odpowiedniej liczbie kapłanów, a szczególnie spowiedników, którzy „winni być do dyspozycji w ustalonych godzinach", a głoszenie słowa Bożego powinno być częstsze, „a nie ograniczać się tylko do homilii w dni świąteczne".

Do obowiązków duszpasterzy związanych z bazyliką mniejszą należy „religijne wychowanie wiernych przez organizowanie kursów dokształcających, serię zebrań i tym podobne poczynania". Priorytetem powinno być rozważanie i rozpowszechnianie dokumentów, ukazujących myśl i naukę Ojca św. Ze szczególną uwagą należy obchodzić takie uroczystości, jak uroczystość Katedry św. Piotra (22 lutego), uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła (29 czerwca)i rocznicę inauguracji pontyfikatu Papieża. Wśród obowiązków wymienia się też sprawowanie Mszy św. w j. łacińskim(czytanej albo śpiewanej)„zwłaszcza w dni świąteczne". „W tego rodzaju Mszy św. śpiewanej ze szczególną troską i zainteresowaniem należy stosować melodie gregoriańskie lub polifonię religijną".„Dekoracyjnym" obowiązkiem jest zatroszczenie się włodarzy kościoła obdarzonego tytułem Bazyliki Mniejszej o umieszczone na frontonie odznak papieskich (skrzyżowane klucze).

Po spełnieniu warunków i obowiązków czas na przywileje związane z tytułem Bazyliki Mniejszej. A wśród nich znajdujemy przede wszystkim możliwość zyskania przez wiernych odpustu zupełnego, pod zwykłymi warunkami, gdy nawiedzą bazylikę w następujące dni: w uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła (29 czerwca); w święto tytułu kościoła; w święto „Porcjunkuli" (2 sierpnia); jeden raz w ciągu roku w dniu określonym według uznania. Liturgicznym przywilejem jest możliwość odmawiania „Wierzę" we Mszach św. z udziałem jakiejś pielgrzymki lub odprawianych z licznym udziałem wiernych. Można też używać odznaki papieskiej, tj. kluczy ukośnie złożonych, na chorągwiach procesjonalnych, szatach liturgicznych i na pieczęci bazyliki. Rektor bazyliki (proboszcz) może nakładać na rokietę (rodzaj komży o wąskich rękawach, podbitej kolorową tkaniną)mucet z czarnego jedwabiu z obszyciem brzegu, dziurek i guzikami koloru rubinowego.

Wszystkie te wiadomości byłyby tylko abstrakcją zamieszczoną w artykule, gdyby nie najnowsza historia archidiecezji lwowskiej. W maju ubiegłego roku piszący te słowa zwrócił się do abpa Mieczysława Mokrzyckiego z „szalonym" pomysłem-prowokacją: „Za mało jest na Ukrainie bazylik mniejszych". Widząc nowo ustanawiane w Polsce bazyliki i widząc, że wiele kościołów archidiecezji kwalifikuje się do tej godności poprosiłem o możliwość „animowania" tejże idei wśród księży. Ksiądz arcybiskup życzliwie ustosunkował się do pomysłu. Napomknąłem więc o tej sprawie kilku proboszczom kościołów (m.in. ks. Markowi Droździkowi – proboszczowi w Czerniowcach), które mają bogatą historię, również tę najnowszą, obejmującą trudne czasy komunistycznego reżymu... Ziarno zostało rzucone. Jesienią zapytałem ks. arcybiskupa jeszcze raz czy „coś ruszyło". Z rozżaleniem stwierdził, że „dziś nie chcą tak łatwo dawać, a jeżeli już, to tylko w Czerniowcach". Od tamtej chwili pozostało tylko czekać. Pasterz czerniowieckiej parafii, z pomocą przedstawicieli Kurii Metropolitalnej dopełnili formalności. Arcybiskup uzyskał zgodę Rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy i odegrał znaczącą rolę w finalizacji powziętego przedsięwzięcia. Efektem jest druga, po archikatedrze we Lwowie, bazylika mniejsza w granicach dzisiejszej Ukrainy.

Nadanie tytułu bazyliki mniejszej jakiemuś kościołowi nie oznacza promowania wewnątrzkościelnej „próżności". Jest „darem i zadaniem" tak dla wspólnoty parafialnej, skupionej wokół bazyliki, jak i dla całej diecezji. Parafia bowiem staje się jakby częścią papieskiego dominium, ściślej złączona ze Stolica Apostolską cieszy się jej szczególną uwagą i troską. Diecezja natomiast zyskuje szczególne miejsce, gdzie wierni mogą zyskiwać odpusty i częściej korzystać z sakramentów, przede wszystkim pokuty i pojednania, a przez to budować osobistą więź z Chrystusem. To natomiast stanowi zadanie dla duszpasterzy, którzy powinni wyjść naprzeciw tymże potrzebom w myśl łacińskiej sentencji salusanimarum suprema lex, „zbawienie dusz najwyższym prawem".

Krzysztof Szebla      Tekst ukazał się w nr 14-15 (210-211) za 19-28 sierpnia 2014

   

Msza Święta  

Niedziela - 9.00(pl), 11.00(ukr),
13.00(ukr)  
Poniedziałek - 9.00(pl), 18.30(ukr)
Wtorek - 9.00(pl) 
Środa - 9.00(pl) 
Czwartek - 9.00(pl), 18.30(ukr)
Piątek - 9.00(pl), 18.30(ukr) 
Sobota - 9.00(pl), 18.30(ukr)

   

Słowo Boże  

"Zrzuć swą troskę na Pana,a On cię podtrzyma; nie dopuści nigdy, by miał się zachwiać sprawiedliwy"
Ps 55, 23
   

Czytaj, słuchaj  

kkc-baner

RadioMaria

   
© Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego. Czerniowce, Ukraina